Sylwestrowa noc spędzona przez sprawcę przemocy w izolacji od rodziny
W późne wtorkowe popołudnie policja z Pisza została wezwana do interwencji w sprawie awantury domowej, zgłoszonej przez zaniepokojoną kobietę. Jej syn, będący pod wpływem alkoholu, stał się agresywny i groźny. Funkcjonariusze szybko zareagowali na wezwanie, przybywając pod wskazany adres, gdzie zastali zgłaszającą oraz jej 39-letniego syna, którego stan nietrzeźwości okazał się poważny.
Interwencja i zatrzymanie
Mężczyzna, który wywołał awanturę, miał niemal 4 promile alkoholu w organizmie. Wysokie stężenie alkoholu sprawiło, że jego zachowanie stwarzało realne zagrożenie dla bezpieczeństwa matki. Policjanci podjęli decyzję o jego zatrzymaniu i przewiezieniu do policyjnej celi, gdzie oczekiwał na wytrzeźwienie.
Środki zapobiegawcze
Po odzyskaniu trzeźwości, mężczyzna nie mógł jednak wrócić do domu. Został objęty policyjnym nakazem opuszczenia mieszkania, które dzielił z matką, a także zakazem zbliżania się do niej i kontaktowania się z nią w jakikolwiek sposób. Te środki miały na celu zapewnienie jej ochrony i spokoju.
Statystyki przemocy domowej
Warto zauważyć, że w powiecie piskim takie działania policji nie są odosobnione. W minionym roku funkcjonariusze sięgali po podobne środki aż 73 razy, co wskazuje na skalę problemu przemocy domowej w regionie. Tego rodzaju interwencje mają na celu nie tylko ochronę ofiar, ale także prewencję dalszych incydentów.
Zdarzenie z Pisza jest kolejnym przykładem na to, jak ważna jest szybka reakcja i odpowiednie procedury w przypadku przemocy domowej. Dzięki nim możliwe jest zapewnienie bezpieczeństwa ofiarom, a także odizolowanie sprawców od osób narażonych na ich agresję.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Piszu
