Kierowca Toyoty Rav4 bohaterem trzech kolizji w jeden dzień

Kierowca Toyoty Rav4 bohaterem trzech kolizji w jeden dzień

Niecodzienne wydarzenia miały miejsce na drogach powiatu piskiego, gdzie jeden kierowca stał się bohaterem trzech różnych incydentów drogowych w ciągu zaledwie kilku godzin. 66-letni mieszkaniec gminy Pisz, prowadzący Toyotę Rav4, przykuł uwagę służb już na początku dnia.

Poranne zgłoszenie o niepewnej jeździe

Około południa, oficer dyżurny piskiej policji otrzymał informację o samochodzie poruszającym się całą szerokością jezdni. Zgłaszający, zaniepokojony zachowaniem kierowcy, podejrzewał, że może on być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze szybko zareagowali i zatrzymali pojazd do kontroli. Ku ich zaskoczeniu, kierowca okazał się trzeźwy, a inspekcja nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

Kolizja na Placu Daszyńskiego

Niedługo po pierwszej interwencji, policja została wezwana do kolejnego zdarzenia. Tym razem, na Placu Daszyńskiego w Piszu doszło do kolizji z udziałem tej samej Toyoty. Kierowca, będący sprawcą zdarzenia, został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł oraz przyznano mu 10 punktów karnych za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

Powtórna kolizja na ulicy Gizewiusza

Zaledwie godzina później, ten sam kierowca ponownie uczestniczył w kolizji, tym razem na ulicy Gizewiusza. Toyota Rav4 zderzyła się z samochodem marki Skoda Roomster. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, stwierdzili, że 66-latek znów był winny, co skutkowało kolejnym mandatem w wysokości 1100 zł i dodatkowymi 10 punktami karnymi.

Te trzy interwencje w takim krótkim czasie zwróciły uwagę nie tylko lokalnej społeczności, ale także mediów. Sytuacja ta pokazuje, jak nieprzewidywalne potrafią być wydarzenia na drodze i jak istotna jest rola policji w zapewnianiu bezpieczeństwa. Mieszkańcy powiatu piskiego mogą tylko mieć nadzieję, że takie incydenty będą rzadkością na ich lokalnych drogach.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Piszu

Dodaj komentarz