Czarny wilk w województwie. Być może trzeba będzie go wyeliminować

Czarny wilk w województwie. Być może trzeba będzie go wyeliminować

Fotopułapka ukryta w Nadleśnictwie w województwie warmińsko-mazurskim zarejestrowała małą wilczą watahę. W tym uroczym nagraniu nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż jeden z członków watahy ma zupełnie czarną sierść. W związku z tym istnieje podejrzenie, że wilk jest w rzeczywistości psem lub hybrydą, a to rodzi dodatkowe problemy.

Wyjątkowy obrazek, który trzeba będzie zniszczyć?

Eksperci, którzy mają za sobą długie analizy nagrania z warmińsko-mazurskiego lasu, twierdzą, że członkiem watahy niemal z całą pewnością jest pies lub hybryda. To rzecz niezwykła, że wilki zaakceptowały psa jako członka stada, chociaż nie jest to niemożliwe. To mądre i rodzinne zwierzęta, które potrafią się zaprzyjaźnić nawet z człowiekiem (ale nie radzimy próbować).

Przygarnięcie psa przez parę wilków jest bez wątpienia urocze, a jednocześnie szkodliwe. Bo do krzyżówek psów z wilkami nie powinniśmy dopuszczać. Hybrydy również nie powinny w naturze występować. Jeśli więc przypuszczenia ekspertów się potwierdzą, zwierzę z pewnością zostanie odstrzelone.

Trwają badania wilczej grupy

Aby nie dopuścić do zbyt pochopnych działań, leśnicy zdecydowali się na monitorowanie sytuacji. Konieczna jest dłuższa obserwacja wilczej grupy, koniecznie na żywo. Nie jest to takie łatwe, ponieważ wilki z zapałem unikają kontaktu z człowiekiem. Eksperci nie ukrywają, że najlepiej byłoby odłowić zwierzę i przeprowadzić niezbędne badania, które ze stuprocentową pewnością określą, czy jest to wilk, pies, czy hybryda.

W całej tej sytuacji szkoda nam wilko-psa, chociaż rozumiemy, że prawdopodobnie jest to najlepsze rozwiązanie. Do krzyżowania się gatunków nie można dopuścić. Trzymamy zatem kciuki, by czarny futrzak okazał się jednak pełnokrwistym wilkiem i mógł bez przeszkód cieszyć się życiem ze swoją wilczą rodziną.

Może Cię zainteresować: https://nowa24.pl/2022/01/04/wilki-w-wojewodztwie-lubuskim-musimy-miec-sie-na-bacznosci/.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.